Mädchen in der Landschaft 4

Jak zwykle zostało Ci za dużo mięsa po grillu i nie ma lepszego rozwiązania, niż zamrożenie wszystkiego, co pozostało niezjedzone lub nieugotowane. Na czym jednak polega tajemnica mrożenia żywności w taki sposób, żeby nie skończyło się tzw. „opalenizną zamrażalniczą”, której wszyscy się obawiamy? A skoro już o tym mowa, czym tak naprawdę ona jest i czy należy spożywać żywność z „opalenizną zamrażalniczą”?

 

Tzw. „opalenizna zamrażalnicza” oznacza wysuszone miejsca, które mogą powstać na zamrożonej żywności. Zdarza się to wówczas, gdy żywność jest mrożona w opakowaniach niehermetycznych – wówczas do środka przedostaje się powietrze i wysusza żywność. Nieprzyjemne czarnawo-szare przebarwienia występują na powierzchniach, które były narażone na działanie powietrza. Również zmiany temperatury, które mogą mieć miejsce w trakcie transportu, mogą doprowadzić do powstania „opalenizny zamrażalniczej” – i znów, dzieje się tak wówczas, gdy żywność nie jest prawidłowo pakowana.

Cóż, zacznijmy od dobrych wiadomości: nawet jeżeli czarnawo-szare przebarwienia nie wyglądają zbyt apetycznie i rodzi się pytanie, czy żywność nadaje się do spożycia przez człowieka, oznacza to jedynie, że część jedzenia uległa wysuszeniu. Jest to efekt podobny do tego co widzisz, kiedy plasterek szynki był zbyt długo wystawiony na działanie powietrza. W rzeczywistości każda żywność, która zawiera wodę, ma tendencję do utraty wilgotności w temperaturze pokojowej, co powoduje, że traci atrakcyjny wygląd i ciemnieje. Dlatego też, chociaż „opalenizna zamrażalnicza” nie wygląda zbyt ładnie, taką żywność po przygotowaniu można bezpiecznie spożyć.

 

Pakowanie jest kluczowe, jeżeli chcesz uniknąć „opalenizny zamrażalniczej”

 

Ogólnie rzecz biorąc, mrożenie żywności, która zawiera wodę, faktycznie zapobiega jej wysuszeniu, ponieważ woda zamarza wewnątrz żywności. Tym niemniej, co dziwne, zamrożona żywność może ulec wysuszeniu. Być może zauważyłeś, że chociaż lód nie roztapia się w normalnej temperaturze mrożenia -18°C, to może zniknąć!

Nie jest to tak tajemnicze, jak się wydaje, gdyż podobny efekt występuje przy podgrzewaniu kryształków jodu. Kiedy to robimy, jod ulega sublimacji, tj. bezpośredniemu przekształceniu z ciała stałego w gaz, a dokładnie to samo dzieje się z lodem w zamrażarce– ulega on sublimacji.

Rozwiązanie: należy ograniczyć wolną przestrzeń wokół zamrożonej żywności przez szczelne zamknięcie jej w opakowaniu, które uniemożliwia przenikanie wody i pary wodnej (np. w torbie termoizolacyjnej). Jeżeli to zrobisz, zamrożona żywność niemal nie utraci wilgotności.

Należy zawsze zadbać o odpowiednie opakowanie mrożonej żywności. Dzięki temu będziemy mogli długo cieszyć się świeżością przechowywanego jedzenia.

 

Czy miałeś jakieś doświadczenia z opalenizną zamrażalniczą? Napisz do nas i opowiedz nam o nich! Dodaj swój komentarz poniżej lub odezwij się do nas na Facebooku.

 

Autor: Zespół Liebherr