Czas przechowywania
Lodówka: 6 dni
BioFresh: 18 dni
BioFresh-Plus: 18 dni

 

Korzyści zdrowotne buraka są znane od setek lat. Co jednak sprawia, że burak jest tak dobry dla twojego zdrowia? Aby się tego dowiedzieć, czytaj dalej – odkryj, dlaczego nie warto wyrzucać liści buraków, i daj się skusić kilku pysznym przepisom
na dania z buraka.

 

Różne rodzaje buraka

 

Burak, jakiego zna większość z nas, ma żywą fioletową barwę, ale czy wiesz, że może on być także biały albo złoty? Istnieje bowiem kilka odmian buraka. Ten, którego kojarzymy najbardziej, to burak ćwikłowy ‘Boltardy’, uprawiany powszechnie w całej Polsce. Inne odmiany buraka to na przykład podłużny ‘Alto’,
włoski ‘Chioggia’, żółty ‘Golden Eye’, a także ‘Pablo’, ‘Czerwona Kula’ czy ‘Wodan’.

 

Dobroczynne właściwości buraka

 

Burak jako warzywo i roślina lecznicza hodowany jest już od około dwóch tysięcy lat. Swoje właściwości odżywcze zawdzięcza dużej ilości witamin, minerałów i kwasu foliowego. Mówi się, że burak stymuluje funkcjonowanie komórek wątroby, wspomaga trawienie i metabolizm tłuszczów. Uważa się też, że wpływa na obniżenie ciśnienia krwi, a więc jedzony regularnie potencjalnie chroni przed zawałami serca, udarami
i chorobami krążenia.
W cenionej serii telewizyjnej BBC „Trust Me, I’m a Doctor” przeprowadzono eksperyment sprawdzający prawdziwość twierdzeń o wpływie buraka na ciśnienie krwi, stawiając przeciw niemu czosnek i arbuza. Wyniki wskazują, że burak może faktycznie wspomagać obniżanie ciśnienia krwi, a za składnik aktywny odgrywający rolę w tym procesie uznaje się azotany. Bakterie naturalnie obecne w jamie ustnej przetwarzają buraczane azotany w azotyny. Sądzi się, że te z kolei przekształcają się w tlenek azotu, powodujący rozszerzanie się naczyń krwionośnych i tym samym obniżenie ciśnienia krwi.
Wyniki tego niedużego badania BBC wskazują, że gdyby zaobserwowany wśród uczestników eksperymentu spadek ciśnienia krwi utrzymał się, finalnie mogłoby się to przełożyć na zmniejszenie ryzyka wystąpienia udaru lub zawału serca o około 10%. To robi ogromne wrażenie.

 

Czy buraki można jeść na surowo?

 

Jeśli regularnie jemy buraki, zapewne spożywamy je w formie gotowanej (tradycyjnie lub na parze), pieczonej albo marynowanej, niezależnie od tego, czy kupujemy je w supermarkecie, czy zamawiamy w restauracji.
Czy to oznacza, że surowe buraki nie nadają się do jedzenia? Otóż nie, w żadnym wypadku. Surowy burak jest nawet zdrowszy od gotowanego – zawarte w nim składniki odżywcze są wrażliwe na wysokie temperatury, a ich zawartość podczas gotowania maleje. Z dietetycznego punktu widzenia najlepiej jest więc spożywać buraki na surowo.
Z tych samych względów – aby zmaksymalizować wartości odżywcze – wyśmienitą porcję zdrowia stanowi również sok z buraka. W pełni wykorzystują to działy marketingu firm produkujących tego typu napoje.

 

Niska kaloryczność buraka

 

Zgodnie z tabelami kaloryczności brytyjskiego National Health Service surowy burak zawiera
36 kcal w 100 g, co czyni z niego niskokaloryczne warzywo korzeniowe, które jako składnik zrównoważonej
diety o kontrolowanej zawartości kalorii pomoże ci zaspokoić głód i potencjalnie stracić na wadze.

 

Jak utrzymać świeżość buraków?

 

Aby mieć pewność, że buraki jak najdłużej pozostaną świeże, najlepiej przechowywać je w lodówce.
Tam zachowają świeżość do 6 dni, ale dzięki komorze Liebherr BioFresh możesz trzykrotnie wydłużyć ten czas.

 

 

Czy można jeść liście buraka?

 

Być może zaskoczy cię informacja, że liście buraka stanowią bardzo bogate źródło składników odżywczych – właściwie o wiele więcej niż sama bulwa tego warzywa. Zawierają dużo wapnia, magnezu i żelaza, a także karotenoidów: luteiny i beta-karotenu. Mają również niesamowity smak.
Może zechcesz spróbować liści buraka podsmażonych z pomidorami. Składniki i instrukcję krok po kroku znajdziesz w przepisie poniżej.

 

 

Przepis na podsmażane liście buraka

Składniki:

600 g liści buraka z łodygami,
1-2 cebule,
1 ząbek czosnku,
2 łyżki oleju roślinnego,
300 g pomidorów,
sól,
pieprz,
125 ml wywaru warzywnego,
4 jajka.

Przygotowanie:

 

Jajka ugotuj na twardo i zalej zimną wodą. Dokładnie umyj liście buraka i oddziel je od łodyg.
Pokrój liście i łodygi na kawałki długości ok. 3 cm. Obierz cebule i czosnek, a następnie cienko pokrój. Podgrzej olej na patelni odpowiedniej wielkości i podsmaż cebulę oraz czosnek.
Gdy cebula zeszkli się i zmięknie, dodaj liście i łodygi buraka. Gotuj delikatnie przez ok. 10 minut, co jakiś czas mieszając.
W międzyczasie obierz jajka i pokrój je w kliny, a następnie umieść między liśćmi buraka na patelni,
by je podgrzać. W razie potrzeby dopraw, a następnie podawaj.

 

Burak jako słodki smakołyk

 

 

Mamy oczywistą tendencję do łączenia warzyw z daniami głównymi, ale sok z buraka jest popularny także jako naturalny barwnik spożywczy wykorzystywany do wyrobu babeczek, ciast, ciastek itp.
Jednak burak nadaje kolor nie tylko kulinarnym pysznościom. Jak już prawdopodobnie wiesz, barwi on również dłonie, koszulki i w zasadzie wszystko, z czym się zetknie. Obierając i przygotowując bulwy buraka, pamiętaj więc o noszeniu rękawiczek i fartucha.

 

Przepis na wędzonego węgorza z młodym burakiem i tapioką

 

Składniki:

 

1 wędzony węgorz,
6 młodych buraków: 2 czerwone, 2 białe, 2 złote,
100 g tapioki,
100 ml soku z buraka,
2 łyżki octu,
sól,
cukier,
nasiona kminku,
kwaśna śmietana.

 

Przygotowanie:

 

Buraczana tapioka:
Ugotuj tapiokę w osolonej wodzie, odcedź i schłódź zimną wodą. Zimną tapiokę zalej sokiem z buraka
i dopraw.

Młode buraki:
Gotuj buraki w dużej ilości wody (z solą, cukrem i kminkiem), aż staną się jędrne przy ugryzieniu.
Uwaga: czerwone buraki gotuj osobno ze względu na to, że barwią. Obierz buraki i pokrój wedle uznania.

Wędzony węgorz:
Oddziel filet od skóry, usuń oleisty tłuszcz i pokrój na kawałki grubości palca.

Śmietana:
Kwaśną śmietanę dopraw solą, pieprzem i skórką z cytryny.

Podanie:
Dekoracyjnie ułóż marynowaną w buraczanym soku tapiokę, pokrojone buraki i kawałki węgorza.
Polej doprawioną śmietaną, podawaj i rozkoszuj się smakiem.
Jak najbardziej lubisz jeść buraki? Czy teraz będziesz je częściej włączał do swojego jadłospisu?
Czekamy na twoją wiadomość. Daj nam znać na Facebooku.