„Yeah, yeah, yeah” śpiewali niegdyś legendarni Beatlesi, zwani również – ze względu na fryzury – „grzybkami„. O tej porze roku tak samo podśpiewują miłośnicy grzybów, ponieważ nadszedł czas na grzybobranie. Jak zwykle o tej porze mamy wysyp kurek i borowików oraz wielu innych gatunków. Na co zatem zwrócić uwagę podczas przyrządzania grzybów i jak je przechowywać? Oto pięć wskazówek:

  • Spacery po leśnych ścieżkach i przeczesywanie poszycia w poszukiwaniu grzybów, lubią chyba wszystkie pokolenia. Ale uwaga: należy zbierać grzyby, które potrafimy jednoznacznie zidentyfikować jako jadalne. Cenną pomocą jest atlas grzybów. W przeciwnym razie lepiej trzymać się z dala od okazów, których nie znamy!
  • Ponieważ grzyby są bardzo delikatne, nie czują się dobrze, gdy leżą ściśnięte, zbyt blisko siebie. W lodówce grzyby można przechowywać maksymalnie trzy dni. Natomiast w lodówkach firmy Liebherr, z technologią BioFresh, grzyby mogą leżeć do siedmiu dni.
  • Zanieczyszczenia najlepiej usuwa się z grzybów lekko zwilżonym ręcznikiem papierowym. Łatwo je doczyścić nożem. Mocno zabrudzone grzyby można na krótko namoczyć w misce z sitem. Następnie grzyby należy umieścić na papierowym ręczniku i lekko je osuszyć.
  • Wyśmienitą naturalną przyprawą są z kolei suszone grzyby. W tym celu grzyby należy pokroić w cienkie plastry i rozłożyć na blasze do pieczenia. Przy włączonym obiegu powietrza, w temperaturze około 75°C, grzyby mogą suszyć się przez dwie godziny w piekarniku. Następnie trzeba zaczekać aż będą chłodne i wtedy zapakować próżniowo – do momentu ich użycia podczas gotowania, jako „przyprawy” kuchennej.
  • Wiele osób przepada za grzybami smażonymi. Ale żeby na patelni nie wydzielały wody, należy je przed przyrządzeniem dobrze osuszyć.